Środa, 12 maja 2010 roku, o godzinie 16:32:30
absolute_power_(1997).dvdrip.xvid.ac3.cd1-ncod.txt
2862 sekunda: Nie chcę wiedzieć, co robisz.
2864 sekunda: To znaczy chcę, ale nie spytam.
Ale wyjazd na stałe...
2869 sekunda: O co chodzi?
2871 sekunda: Nigdy nie miałam cię za zbiega.
2873 sekunda: 30% moich zbiegów
zabija się w przeciągu 5 lat.
2879 sekunda: W tej chwili 5 lat
brzmi całkiem nieźle.
2884 sekunda: Trzymaj się.
2886 sekunda: Do zobaczenia.
2888 sekunda: Zobaczmy, czy to ma jakiś sens.
2891 sekunda: Jestem Christy Sullivan.
2893 sekunda: Wchodzę i zaskakuję włamywacza.
2897 sekunda: Jesteś zaskoczonym włamywaczem,
wychodzisz ze schowka.
2901 sekunda: Wyciągam broń. Bum.
2903 sekunda: Po co ją dusisz,
gdy możesz zastrzelić?
2906 sekunda: Po co ją rozbieram
i ubieram z powrotem?
2909 sekunda: Podpowiem ci.
2911 sekunda: Miałeś kiedyś pralnię
i lubisz piękne ubrania.
2915 sekunda: Dzięki. Ubieram ją...
2917 sekunda: bo była dobrą klientką. Oszczędzasz
jej wstydu przed policją.
2923 sekunda: Miała 0.21 promila
alkoholu we krwi. Drobiazg.
Środa, 12 maja 2010 roku, o godzinie 06:36:38
401 - coming home.txt
2034 sekunda: Przykro mi za wszystko, co się wydarzyło w zeszłym roku
2040 sekunda: i za to, co musiałam zrobić.
2044 sekunda: Wiem, jak trudne to było i prawdopodobnie nadal musi być.
2051 sekunda: Nie było łatwo...
2054 sekunda: Myśleć o tym, że jesteście razem każdego dnia, każdej nocy.
2061 sekunda: W zasadzie byłeś jedyną osobą, która nie zadała mi wielkiego pytania.
2066 sekunda: Jestem jedyną osobą, którą mogłaby zabić potencjalna odpowiedź.
2070 sekunda: Poczekaj.
2079 sekunda: To dla ciebie.
2082 sekunda: Ok.
2086 sekunda: Cóż, to moja własna cegła.
2089 sekunda: To nie jest zwykła cegła. Pochodzi z domu Hemingwaya na Keys.
2094 sekunda: -Ernesta?
-Nie. Franka. Pewnie, że Ernesta.
2098 sekunda: -Wiesz, koleś się zastrzelił, Jo.
-Odcinając się od tego chciałabym ci to dać jako...
2104 sekunda: Proszę, nie mów''symbol''...
2107 sekunda: Jako emblematyczny artefakt reprezentujący ustanowienie nowej przyjaźni.
2116 sekunda: Czuję się jak przecinający wstęgę na otwarciu nowego centrum handlowego.
2119 sekunda: Przestań żartować.
2121 sekunda: Prawda jest taka, Joey,
2123 sekunda: że trzeba więcej niż symboli żebyśmy mogli odzyskać to, co mieliśmy.
Poniedziałek, 10 maja 2010 roku, o godzinie 05:28:53
michel.vaillant.dvdrip.-.evasion.-.ggt.txt
2404 sekunda: Jesteś wspaniała, Laura.
2406 sekunda: Henri Vaillant, dziadek
dzieci które mnie wychowują
2412 sekunda: Zanim nauczysz się jeździć,
nauczyć się być posłuszną!
2414 sekunda: Już umiem jeździć.
2416 sekunda: Więc, jedyną rzeczą jakiej musisz
się nauczyć jest posłuszeństwo!
2427 sekunda: Towarzystwo ubezpieczeniowe rozumie,
ale nie wie co spowodowało eksplozję
2430 sekunda: Przywieźliśmy tu wrak, aby Jos to zbadał
2438 sekunda: Jos, co myślisz?
2443 sekunda: Kryształy.
2446 sekunda: Przez nie pojazd traci kontrolę
2448 sekunda: Zasadniczo nie są niebezpieczne
jeśli są w silniku z benzyną
2452 sekunda: Dopiero gdy samochód się rozgrzewa, kryształy
docierają do przewodów elektrycznych
2457 sekunda: No i...Bum
2468 sekunda: Jakim cudem kryształ
znalazł się w baku?
2472 sekunda: Nie wiem
2473 sekunda: Kto go tam umieścił?
2505 sekunda: To Gabrielle, Steve, to ty,
2508 sekunda: to Giulio.
2511 sekunda: Hamuje 85 metrów z przodu.
2515 sekunda: Ten odcisk to znak.
Niedziela, 09 maja 2010 roku, o godzinie 16:23:14
pride and prejudice3.txt
609 sekunda: Jego przywiązanie było jasne,
a ona odbierała jego względy z przyjemnością,
614 sekunda: ale nie zauważyłem
szczególnego uczucia z jej strony.
618 sekunda: Spokój jej oblicza przekonał mnie,
że jej serce niełatwo się wzrusza."
623 sekunda: Niesłychane przypuszczenie!
626 sekunda: Wierzyłem w jej obojętność
nie dlatego, że chciałem,
629 sekunda: -tylko bo wyciągnąłem bezstronne wnioski.
-Bardzo bezstronne!
632 sekunda: Nie było cię,
kiedy panowie przyszli się pożegnać.
635 sekunda: -Pan Darcy tu był?
-Tak, ale szybko poszedł.
638 sekunda: Za to pułkownik czekał
na ciebie pół godziny.
641 sekunda: -Obaj wyjeżdżają.
-Sądzę, że jakoś to przeżyjemy.
658 sekunda: Jeśli chodzi o moje obiekcje względem małżeństwa,
662 sekunda: to pozycja pani rodziny, chociaż niska,
665 sekunda: była niczym w porównaniu
z zupełnym brakiem ogłady
668 sekunda: tak często prezentowanym
przez pani matkę, młodsze siostry,
671 sekunda: a czasem nawet pani ojca."
678 sekunda: Znakomicie, dziecko.
Zabawiałaś nas już wystarczająco długo.
684 sekunda: To będzie znakomita partia.
687 sekunda: W ten sposób dziewczęta będą mogły
poznać innych bogatych ludzi.
698 sekunda: "Mój przyjaciel wyjechał
do Londynu następnego dnia.
702 sekunda: Tam wziąłem na siebie
zadanie wykazania mu
Niedziela, 09 maja 2010 roku, o godzinie 16:06:58
niebo nad berlinem - cd2.txt
1397 sekunda: Kiedy zaczął się czas, a
gdzie kończy się kosmos?
1403 sekunda: Czy życie pod słońcem
nie jest tylko snem?
1462 sekunda: Spacerowanie. Spacerowanie i oglądanie.
Żałuję, że cię tu nie ma, babciu.
1468 sekunda: To musi być stacja, o której mi
opowiadali, o śmiesznej nazwie.
1473 sekunda: Nie stacja, na której zatrzymał się pociąg,
ale stacja, na której zatrzymała się stacja.
1482 sekunda: Czy to nie Columbo?
- Nie wydaje mi się.
1485 sekunda: Nie w tym pogryzionym przez mole płaszczu.
- Nie byłoby go tutaj.
1521 sekunda: Nie widzę cię, ale wiem, że tu jesteś.
1526 sekunda: Czuję to.
1529 sekunda: Kręcisz się wokół odkąd tu przyjechałem.
1533 sekunda: Szkoda, że nie mogę
zobaczyć twojej twarzy.
1536 sekunda: Tylko spojrzeć ci w oczy i
powiedzieć jak dobrze jest tu być.
1540 sekunda: Jest zimno ale czuję się dobrze.
1545 sekunda: Albo zapalić, napić się kawy. A jeśli
robisz to równocześnie, jest cudownie.
1555 sekunda: Albo rysowanie. Bierzesz ołówek
i rysujesz ciemną linię...
1562 sekunda: potem rysujesz jasną linię...
1565 sekunda: a razem jest to dobra linia.
1568 sekunda: Albo kiedy zmarzniesz w dłonie,
pocierasz jedną o drugą...
1575 sekunda: widzisz, to jest cudowne uczucie.
1579 sekunda: Jest tak wiele pięknych rzeczy.
Czwartek, 06 maja 2010 roku, o godzinie 06:13:53
vanity.fair.cd2.txt
1484 sekunda: tego jej nie można zarzucić - tego nie...
1489 sekunda: uh Rawdon, po obiedzie
1491 sekunda: może chciałbys zobaczyć moje plany na ten rok
o Boże... litości
1495 sekunda: Uh.. pani... Crowley
1498 sekunda: Kiedy mówiła pani, pannie Crowley, że pani matka była śpiewaczką operową
1504 sekunda: nigdy tak nie mówiłam - powiedziałam kiedyś, że śpiewała,
1509 sekunda: ale musiała mnie pani źle zrozumieć.
1511 sekunda: Moja matka śpiewała repertuar operowy
1514 sekunda: co będziemy robić po obiedzie?
1520 sekunda: jesteśmy w żałobie... - tak, racja,
1525 sekunda: ale nie sądzę, żeby śmierć mojego ojca miała wykluczać wszelkie rozrywki
1530 sekunda: zatem to co ja najbardziej chciałabym robić, to pograć w coś z chłopcami
1536 sekunda: mały Pit nie najlepiej się czuje
1540 sekunda: więc daj mu troche toniku przed obiadem
1545 sekunda: pamiętam jak pani leki pomagały biednej pannie Crowley
1551 sekunda: cóż, hmmm,
1554 sekunda: jesteśmy wszyscy rodziną, więc myślę, że możemy otwarcie porozmawiać
1558 sekunda: mam nadzieję, że ostatnia wola cioci Matyldy nie....
1563 sekunda: Czyż .. nie..
1565 sekunda: panna Crowley dała mi najcudowniejszego męża na świecie
Sobota, 01 maja 2010 roku, o godzinie 12:24:33
bringing_out_the_dead_(1999).cd1.sbmovie.sharereactor.txt
2022 sekunda: Zawieziemy ją.
Zaprowadźmy ją do karetki.
2024 sekunda: Podwiozą cię, chodź tędy.
2030 sekunda: Może kawy?
Mam też jabłecznik.
2035 sekunda: Tutaj.
2038 sekunda: Dzięki.
2041 sekunda: W razie czego zadzwonię.
2069 sekunda: Ratowanie życia
jest jak miłość.
2072 sekunda: Najlepszy z narkotyków.
2076 sekunda: Potem przez kilka dni
albo tygodni
2078 sekunda: chodzisz ulicami
z poczuciem nieskończoności.
2084 sekunda: Kiedyś przez parę tygodni
unosiłem się w powietrzu.
2088 sekunda: To, czego dotknąłem,
stawało się lżejsze.
2091 sekunda: U moich stóp grały trąbki,
kwiaty wypadały mi z kieszeni.
2096 sekunda: Myślisz, że jesteś nieśmiertelny,
jakbyś uratował i swoje życie.
2102 sekunda: Bóg cię przeniknął.
Po co się wypierać?
2106 sekunda: Przez jedną chwilę...
2108 sekunda: Po co się wypierać,
że Bóg był tobą?
2117 sekunda: Miło jest zbierać laury,
kiedy coś wyszło.
2121 sekunda: Kiedy coś nie wychodzi,
stosujesz spychanie winy.
2126 sekunda: "Winda się zepsuła".
"Chłopak oszalał".